Szalik z odzysku

By Mała Ichi - 14 listopada

Nie wiem, jak to jest, ale jak tylko robi się chłodno to zaraz wraca mi chęć do dziergania. W tym roku postanowiłam wykorzystać włóczkę, którą mam. Pamiętacie dziergany komin i czapkę w kolorze czerwieni? Komplet znudził mi się i poszedł na sprucie. Zrobiłam sobie z niego grubiutki szalik. Nigdy nie robiłam niczego ściegiem ryżowym. Zawsze wolałam dżersejowy. Tym razem skusiłam się na "ryż" i nie żałuję. Jest bardzo prosty. Wystarczy na zmianę wykonywać oczka prawe i lewe. W następnym rzędzie zaczyna się odwrotnie - od oczek lewych.  Szalik wykonany tym ściegiem jest super mięciutki!

W zanadrzu mam jeszcze nową czapkę i komin wydziergany dla męża - również z włóczki z odzysku. Ale to może pokażę Wam następnym razem.

rękodzieło włóczka szalik

rękodzieło włóczka szalik

rękodzieło włóczka szalik

rękodzieło włóczka szalik


Jesteście może w trakcie robienia jakiegoś projektu na drutach lub szydełku? Preferujecie grube czy cieńsze włóczki?

  • Share:

You Might Also Like

2 komentarzy

  1. Piekny szalik :)) Suuper ten wzorek ,musze tez sprobowac :)) Ja wlasnie skonczylam komplecik dla malej z grubszej wloczki ,dla siebie samej jednak z troszke cienszej wolalabym :)) Pozdrawiam Cie cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  2. łądnie wygląda ;) ja bym chyba nie miała cierpliwości, ale chcę nauczyć się robić na drutach :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli chcesz mnie zmotywować do dalszej pracy to właśnie Ci się udało! :D